"Zamek Nieznany" - fotorelacja z otwarcia wystawy czasowej

Dienstag
10
April
2018

ZAMEK NIEZNANY. Z historii badań archeologicznych w Zamku Królewskim w Warszawie.

9 kwietnia br. miał miejsce wernisaż wystawy czasowej pt. „ZAMEK NIEZNANY. Z historii badań archeologicznych w Zamku Królewskim w Warszawie” zorganizowanej ze zbiorów Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum. W uroczystości uczestniczyło wielu miłośników historii i archeologii z Ciechanowca i okolic, w tym nauczycieli i młodzieży szkolnej ze Szkoły Podstawowej w Ciechanowcu i Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych w Ciechanowcu. Nie zabrakło także licznego grona zaprzyjaźnionych muzealników z Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum na czele z dyrektorem – prof. dr. hab. Wojciechem Fałkowskim, który po raz pierwszy gościł w ciechanowieckim muzeum. Uroczystego otwarcia ekspozycji poprzez przecięcie wstęgi dokonali dyrektorzy Zamku Królewskiego i Muzeum Rolnictwa. Ekspozycja będzie czynna do 3 czerwca bieżącego roku. Serdecznie zapraszamy!

Poniżej przedstawiamy szczegółowy opis ekspozycji przygotowany przez Jana Łozińskiego – pracownika Działu Archeologii Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum i komisarza wystawy.
Zespół Działu Archeologii Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum pragnie zaprezentować wystawę poświęconą efektom prac wykopaliskowych i architektonicznych, jakie prowadzono w Zamku już od okresu międzywojennego. Pierwszych odkryć – pozostałości rezydencji książąt mazowieckich, zwanej w źródłach Curia Maior, czyli Domem Wielkim – dokonał już w latach 1921-1926 zespół konserwatorów kierowany przez kuratora zamku Kazimierza Skórewicza. Wówczas to w południowo-wschodnim skrzydle, od strony dziedzińca odsłonięto spod późniejszych tynków i wyeksponowano gotycką elewację siedziby książęcej. Na niewielką skalę prace archeologiczne prowadzono także w 2. połowie lat 30. Na obszarze tak zwanego ogródka trójkątnego, pomiędzy skrzydłem południowo-wschodnim a Biblioteką Królewską, odkryto kilka pochówków, jak dziś sądzimy, żołnierzy szwedzkich z okresu oblężenia Warszawy przez wojska Karola Gustawa w 1656 r.

We wrześniu 1944 r. hitlerowcy wysadzili Zamek Królewski w powietrze. Obiekt został całkowicie zniszczony. Decyzję o jego odbudowie władze państwowe podjęły pięć lat później, w 1949 r. Przez następne trzy lata, zanim nie wstrzymano wszelkich prac i nie cofnięto decyzji o odbudowie, udało się odsłonić na obszarze dziedzińca pozostałości fosy i wału z XIV w. oraz w południowo-wschodnim narożniku budowli fragmenty półokrągłej baszty muru miejskiego. W latach 60. przeprowadzono częściowe badania archeologiczno-architektoniczne piwnic Domu Wielkiego. W 1971 r. nowa ekipa sprawująca władzę w PRL ponownie podjęła decyzję o odbudowie Zamku Królewskiego – od tego momentu prace wykopaliskowe odbywały się w dużym pośpiechu. Od 1973 r. prowadził je Dział Archeologiczny Muzeum Historycznego m. st. Warszawy i objął nimi również znaczną część placu Zamkowego.

W 1982 r. utworzono Ośrodek Badań Archeologicznych, który od tej chwili nadzorował wszelkie prace ziemne na obszarze należącym do Zamku i prowadził własne wykopaliska. W połowie lat 80. w związku z planowanym remontem Arkad Kubickiego, położonych u stóp skarpy zamkowej oraz rewitalizacją Ogrodu Górnego przeprowadzono badania geologiczne, geofizyczne i archeologiczne tego obszaru. Głębokie wykopy usytuowane po zachodniej stronie Arkad odsłoniły pozostałości starszych budowli – przyziemie Wielkiej Oficyny z 1. połowy XVIII w. oraz położoną poniżej dolną partie kurtynowego muru wazowskiego wzniesionego tu w latach 1620-1627. Nie tylko pełnił on funkcje obronne, ale także zabezpieczał skarpę wschodnią przed osuwaniem. Do kurtyny przylegało kilkanaście poprzecznych murów, tak zwanych ostróg, dodatkowo stabilizujących całą konstrukcję.

Zabytki odnalezione podczas prac wykopaliskowych prowadzonych do lat 70. pokazywano od 1990 do 2011 r. w piwnicach Zamku Królewskiego w ramach stałej ekspozycji archeologicznej pod tytułem Rzeczy codzienne z wykopalisk zamkowych i staromiejskich. Wystawa prezentowała interesujący zbiór przedmiotów codziennego użytku – naczyń ceramicznych (od glinianych po porcelanowe) i szklanych, wyrobów metalowych, kościanych i skórzanych, a wreszcie kafli piecowych, jakich używali mieszkańcy dawnej Warszawy od średniowiecza do początku XIX w . Dział Archeologii Zamku Królewskiego ma w swoich planach otwarcie nowej ekspozycji uwzględniającej późniejsze badania, szczególnie te najbardziej owocne, związane z pracami na dziedzińcu pałacu Pod Blachą w latach 2004-2007.

Interesujących odkryć dokonali zamkowi archeolodzy podczas badań prowadzonych w latach 90. w remontowanych Arkadach Kubickiego i przylegających do nich pomieszczeniach Wielkiej Oficyny. W jednym z nich odsłonięto oryginalną XVIII- wieczną posadzkę ceglaną, fragmenty detali architektonicznych, malarskich i pozostałości wyposażenia. Dzięki tym badaniom udało się odtworzyć prawdopodobny wygląd jednego z mieszkań służby zamkowej w Wielkiej Oficynie, wyposażonego w sypialną antresolę. W urządzonym w pomieszczeniach przylegających do Arkad Kubickiego skansenie architektoniczno-archeologicznym możemy zobaczyć fragmenty XVII-wiecznych fortyfikacji – muru kurtynowego i zamykającego go od południa bastionu. Dla zwiedzających atrakcyjny jest również udostępniony fragment historycznego kanału z XVII i XVIII w. prowadzącego z Zamku w dół, ku Wiśle.

W 1994 r. w północnej części przygotowywanego do rewitalizacji Ogrodu Górnego przypadkowo odsłonięto – na skutek osunięcia ziemi – studnię znaną z planów inwentaryzacyjnych wykonywanych na przełomie XVIII i XIX w. Została ona zasypana być może w okresie, gdy urzędowały tu wojska pruskie po zajęciu Warszawy. Mogło wiązać się to z akcją porządkowania Zamku zdewastowanego w XIX w. przez Rosjan. Zaskoczeniem może być jedynie fakt, że użyto do tego celu ponad 500 kg potłuczonych naczyń porcelanowych, fajansowych i szklanych – niewielką próbkę tego potężnego zbioru również tu pokazujemy.

Ciekawy zbiór przedmiotów udało się wydobyć w latach 1993-1998 podczas eksploracji jednego z pomieszczeń piwnicznych korpusu głównego-pałacu Pod Blachą należącego do zespołu zamkowego. Głęboko położona sklepiona piwniczka, dostępna jedynie od góry, mogła funkcjonować w XVIII i na początku XIX w. jako lodownia. Obfity materiał zabytkowy, jaki znalazł się w jej wypełnisku, zawierał dużą ilość naczyń glinianych i fajansowych, szklanych butelek, buteleczek i słoiczków aptecznych – niektóre z nich zachowały się prawie nieuszkodzone, a wiele udało się zrekonstruować. W piwniczce odnaleziono też dwa skałkowe pistolety kawaleryjskie, liczne monety i dwie – zachowane we fragmentach – figurki ludzkie. Pomieszczenie mogło funkcjonować w okresie Księstwa Warszawskiego, gdy pałac był rezydencją księcia Józefa Poniatowskiego, a także później, np. podczas powstania listopadowego. Znalezione tam naczynie gliniane świadczą o praktycznym wykorzystywaniu w tych czasach jeszcze bardzo tradycyjnych wyrobów garncarskich.

Do najbardziej wartościowych odkryć, jakich dokonał zespół archeologów Zamku Królewskiego, doszło podczas badań na dziedzińcu pałacu Pod Blachą prowadzonych w latach 2004-2007. Odsłonięto tu w pełni czytelne fragmenty średniowiecznych linii fortyfikacyjnych pochodzących z czasów rozwoju siedziby książąt mazowieckich w XIV w. – drewniano-ziemnego wału skrzyniowego i tarczowego muru obronnego wzniesionego z cegieł i kamieni. Znalezione relikty, a w każdym razie odsłonięty odcinek muru, nie były w swoim pierwotnym położeniu, ale kilka metrów niżej, gdzie być może znalazły się w wyniku katastrofy budowlanej – osunięcia się skarpy wiślanej. Dzięki analizie dendrochronologicznej drewna, którego próbki pobrano z reliktów wału, wiemy, że drzewa na jego budowę ścięto w latach 1351-1353. Interesujący wydaje się zbiór zabytków pochodzących z wypełnisk skrzyń wału drewniano-ziemnego, jak również z warstw położonych pod wałem. Są wśród nich żelazne klamry szkutnicze służące do łączenia klepek poszycia łodzi, groty strzał i ostroga, figura szachowa wykonana z rogu jelenia (zapewne wieża) oraz – co najciekawsze – fragmenty importowanego, luksusowego naczynia szklanego zdobionego barwną emalią, być może pucharu pochodzenia weneckiego.

W ostatnim czasie uwaga zamkowych archeologów skupia się wokół przyziemia dawnej gotyckiej Wieży Wielkiej dołączonej w XVII w . do obwodu wazowskiego pięcioboku i nazywanej Wieżą Grodzką. Wymieniana ona była w źródłach pisanych już w 1379 r., a przed 1475 r. być może uległa katastrofie. Jej piwnicę wykorzystywano później jako więzienie, do którego jedyne wejście znajdowało się w stropie pomieszczenia. Na ceglanych ścianach pozostały wydrapane gmerki – aż 117 napisów i rysunków. Znaczny stopień zawilgocenia ścian Wieży Grodzkiej zmusza do działań konserwatorskich. Jej osuszenie jest konieczne choćby ze względu na cenne gmerki. Przy okazji tych prac w 2017 r. odsłonięto zachodnią ścianę fundamentu wieży aż do poziomu jej posadowienia. Dzięki współpracy z Politechniką Warszawską wykonano także nowoczesne pomiary fotogrametryczne wieży – zarówno jej ścian zewnętrznych, jak i piwnicy więziennej. Badania archeologiczne tej ostatniej planowane są w najbliższym czasie. W związku z prowadzonymi rewitalizacyjnymi w Ogrodzie Dolnym odsłonięty został ostatnio około stumetrowy odcinek murowanego, sklepionego kanału prowadzącego od strony Arkad Kubickiego w kierunku północno-wschodnim, ku Wiśle. Jego budowa wiąże się niewątpliwie z wzniesieniem Arkad w 2. i 3. dekadzie XIX w.

komisarz wystawy – Jan Łoziński
komisarz organizacyjny wystawy – Anna Małecka
oprawa plastyczna – Piotr Kubiak