Codziennik Muzealny - Święci na ratunek – Święty Florian

Piątek
08
Maj
2020

4 maja obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Strażaka. W tym dniu przypada również wspomnienie Świętego Floriana – patrona strażaków. Jest on także świętym orędownikiem hutników, garncarzy, kominiarzy i piekarzy. Przy tej okazji chcieliśmy Państwu przypomnieć o świętym i śladach jego kultu w Ciechanowcu.

Święty Florian urodził się ok. 250 roku na terenach dzisiejszej Austrii. Jego życie przypadło na okres prześladowań chrześcijan. W młodym wieku został powołany do armii cesarza rzymskiego. Był organizatorem i dowódcą oddziałów gaśniczych wchodzących w skład armii Imperium Rzymskiego. W 304 roku ujął się za prześladowanymi legionistami chrześcijańskimi, za co został skazany na karę śmierci. 4 maja 304 r. poniósł śmierć męczeńską w nurtach rzeki Enns. Ciało Floriana odnalazła wdowa Waleria, której we śnie miał się ukazać św. Florian, wskazując miejsce, gdzie, strzeżone przez orła, spoczywały jego zwłoki. Wdowa pogrzebała je w miejscowości, którą od imienia świętego nazwano, St. Florian. Według podań św. Florian już jako dziecko miał dokonywać cudów, podobno ugasił pożar domu jednym wiadrem wody. Od VIII w. św. Floriana zaczęto uważać również jako patrona od wojny i powodzi.

W XV w. rozwinął się kult świętego w Polsce. W 1436 r. kard. Zbigniew Oleśnicki - biskup krakowski, zaliczył św. Floriana do głównych patronów Kró¬lestwa Polskiego wraz ze świętymi Woj¬ciechem, Stanisławem i Wacławem (i był nim do rozbiorów Rzeczpospolitej).

Najstarszy w Polsce obraz św. Floriana z 1467 roku znajduje się w kaplicy świętokrzyskiej krakowskiej katedry - przedstawia świętego w zbroi, z tarczą, jeszcze bez atrybutów obrońcy przed ogniem. Pojawiają się one niebawem na wzór ikonografii niemieckiej. Święty otrzymał też honorowe miejsce w pieśni pełniącej rolę hymnu narodowego, w jednej z dopisanych ku czci świętych zwrotek „Bogurodzicy” czytamy: "Święty Florianie, Nasz miły patronie, Proś za nami Gospodyna Paniej Maryjej Syna".


Pomnik św. Floriana na Placu Ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, fot. K. Bogucka

Wracając do Ciechanowca i Świętego Floriana, to każdy z nas przychodząc przez Plac Ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu może zauważyć okazała, kamienną figurę św. Floriana umieszczoną na piaskowcowym cokole. Z inskrypcji łacińskiej umieszczonej na pomniku możemy dowiedzieć się, że w 1849 r. niejaki Stefan Ciecierski – właściciel Ciechanowca, odnowił pomnik św. Floriana, ufundowany przez Ossolińskich w XVIII wieku. Dodatkowo dowiadujemy się, że Ciecierski ufundował nowy cokół pomnika, oczywiście opatrzony własnym herbem Rawicz. Ten niepozorny napis jest jedynym znanym źródłem wspominającym o fundacji pierwszego pomnika św. Floriana przez Ossolińskich.


Pomnik Św. Floriana na fotografii opublikowanej w „Ognisku” z 1913 r. Zbiory Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu

Innym cennym źródłem dotyczącym pomnika jest bardzo krótka wzmianka zawarta w „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego...” z 1880 roku, o następującej treści: „Statua Ś-go Floryana z blachy, na pięknej kamiennej gotyckiej podstawie.” Ową „blaszaną statuę” możemy jedynie dostrzec na fotografii zamieszczonej 23 stycznia 1913 roku na łamach czasopisma „Ognisko”. Na zdjęciu widzimy pomnik św. Floriana, z figurą świętego stojącego w kontrapoście, z odsuniętymi od tułowia łokciami, w lewej dłoni trzymającego włócznię (?), a w prawej naczynie (?). Mimo słabej jakości zdjęcia widać gołym okiem, że figura różni się wyglądem od współcześnie nam znanej. Czy jest to rzeźba fundowana przez Ossolińskich? Wszystko na to wskazuje, lecz pewności nie mamy.


Pomnik Św. Floriana na fotografii opublikowanej w „Życiu gospodarczym” z 1928 r. Zbiory Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu

W październiku 1928 r. na łamach „Życia Gospodarczego” zamieszczono fotografię przedstawiającą plac przed magistratem (obecnym szpitalem) z pomnikiem św. Floriana, który jest ozdobiony kamienną figurą świętego. Na tej podstawie możemy tylko się domyślać, że pomnik został zniszczony podczas I wojny światowej lub wojny polsko-bolszewickiej. W czasie działań wojennych był też zniszczony budynek magistratu, który był odbudowany w 1925 r. Być może wówczas odnowiono pomnik św. Floriana, umieszczając nową rzeźbę świętego? Może w przyszłości odnajdziemy źródła dające odpowiedź na te pytania? A cuda w tej materii zdarzają się. Niech przytoczona poniżej opowieść będzie tego dowodem.


Tablica fundacyjna pomnika św. Floriana z 1756 r. fot. K. Bogucka

W 2009 r. Parafia Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu przystąpiła do szeroko zakrojonej renowacji kościoła oraz jego otoczenia. W ramach prowadzonych prac na cmentarzu kościelnym postanowiono przesunąć pomnik wzniesiony w 1913 r. na pamiątkę jubileuszu wydania Edyktu Mediolańskiego. Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy okazało się, że ów pomnik stoi na płycie z piaskowca zapisanej jakimś łacińskim tekstem. Pomnik usytuowano na nowej podstawie kamiennej, zaś odkrytą tablicę z piaskowca oparto o parkan kościelny, gdzie znajduje się do dzisiaj. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że w ten oto sposób odnaleziono tablicę fundacyjną z pomnika św. Floriana ufundowanego przez Ossolińskich w 1756 r. Tak więc widzą Państwo, że w najmniej oczekiwanym momencie można trafić na okruchy naszej lokalnej historii. Jak najwięcej takich odkryć życzę sobie i Państwu:-)

Krystyna Bogucka
starszy kustosz


Pomnik św. Floriana fot. ks. Łukasz Borzęcki 2015